Zlecenia z pełną historią
Technik widzi, co robiono przy tym urządzeniu pół roku temu i jakich części użyto. Koniec dzwonienia do kolegi z pytaniem, czy pamięta.
Technik dostaje zlecenie z adresem i historią urządzenia. Robi zdjęcia, zbiera podpis klienta i zamyka zgłoszenie na miejscu — nawet bez zasięgu.
Technik widzi, co robiono przy tym urządzeniu pół roku temu i jakich części użyto. Koniec dzwonienia do kolegi z pytaniem, czy pamięta.
Fotka przed i po, automatycznie podpięta pod zlecenie i opatrzona godziną.
Klient podpisuje palcem, protokół idzie mailem, zanim technik wsiądzie do auta.
Liczy się sam, na podstawie GPS. Nikt nie musi pamiętać o stoperze.
Wszystko zapisuje się lokalnie na telefonie i synchronizuje samo, gdy tylko wróci sieć. Technik nie traci pół godziny pracy przez jedną kreskę zasięgu.
Bez karty i bez rozmowy z handlowcem. Zakładasz konto, dodajesz ekipę, ruszacie następnego dnia.
Strona demonstracyjna — odnośniki nie prowadzą do sklepów.